kam bak

Jednak w piątek nie poszedłem do promotorka, ma być jutro, chociaż nie odpisał na maila konkretyzującego godzinę jego bycia; i jeszcze jedno został niecały tydzień, więc zastanawiam się nad oddaniem pracy we wrześniu, są tego i dobre strony m.in będę studentem i mogę płacić za Aka jak student jak i legitymacji nie muszę zdawać i mogę jeździć za połowe ceny. A wrzesień w porównaniu do całego życia to kilka miesięcy, a dokładnie 2, a prace i tak mam tylko nie mam jak podać Promotorkowi, plan B jest taki, że odda się pracę na początku lipca i będzie się czekać na termin obrony albo w końcówce września lub na początku października.