kolejny dzionek

Kolejny dzeń zleciał, a tutaj nic z pracą nie ruszone. Jeszze jedna prezenacja, ale to jeden "kolega" miał przesłać przetłumaczony tekst i na razie nic nie przesłyła why why:O:O:O:(((((( obecuję jutro to załatwie. 

I jeszcze babulenka i jej nauki tzn Ja ją uczę obsługi tak skomplikowanego urządzenia jakim jest laptop. Na samym początku nie było kolorowo, ale dziś (na ostatniej "lekcji") już całkim, całkiem. Wszytko sobie zapisywła na karteczkach no nie wiem czy się w tym połapie, ale no dobra niech sobie saruszka radzi jak wnuczusia nie będzie. Będę do nij pisał meile to ciekawe czy odbierze i ewentyalnie odpisze. Ot wielka zagadka?? 

I Jeszze jeden probem w domu, NET. Moja Sister chce neta a jest przecież jeden.I nie będę się z Sisterem kłócił bo ona chce prace a ja jakieś pierdoły (bloga se pisze hehehe). No już musze kończyć bo się dopomina……

komp