again

I znowu jaki wstyd przed chłopakami, no nie było tak źel żeby każdy mógł dokładnie zobaczyc co i jak; próbowałem nawet walczyć z tym ale się nie udało i poszło – chyba raczej na oewno nie zostałem stworzony do picia bardzo dużęj ilośći alkoholu, po prostu mój organizm tak dużej dawki nie może przyjąć, ni jest w stanie tego opanować; czy się z tego cieszyć?? nie wiem, ale powód do dumy też to nie jest jak organizm pozbywa się nadmiernej dawki a przecież głupi to przy kumplach i wstyd na całej lini; i nie ma co tumaczyć się  że coś tam….. nie tłumaczyś się i rodzejdze się po kościach i nie wspominać o tym; a za rok zapomną o tym lub będąledwo pamiętać. a za rok to już się nie będę z nimi widział, to kumple raczej do końca mgra, którzy mają trochę inne wartości niż ja; nie chcem mówić żę jestem lepszy czy oni gorsi po prostu mamy inne wartości, oni chcą się prześlizgąć po najmniejszej lini oporu przez mgera a ja przynajmniej chcem coś tam kumać z tematu.

Leave Comment

*