KONIEC JEDONORĘKIEGO i referatów, wielki dzień, chwal go O PANIE

Kniec seminarium, KONIEC, KONIEC………………….. radość rozpiera moje piersi chociaż to mała miseczka,  ale koniec, kociec, koniec z referatami na JEDNORĘKIEGO , koniec z jadą na maxxxxxxxa w  dniu referatu, koniec z jazdą na porcelanie (może nie koniecznie białej – po wszystkim), chciało by się zpśpiewać " to już jest koniec nie ma juz nic, jesteśmy wolni……..etc" (elektrycznych gitar) no normalnie takia mnie radość rozpiera, że jak bym mógł to bym na żęsach staną, jak bym potrafił to bym uszami zaklaskał, jak bym mógł to bym pił – o to potrafię. I dla tego piję z radości, cały dzień prawie nic na ruszt nie wrzuciłem, a mimo to 3 piwka. Jedno za śniadanie ; jedno za obiad; i jedno za kolecje. I jeszcz po łyku złocistego płynu głośno koniec koenec, koniec, literki się mieszają ale staram się robić mało literówek…………..

ale żeby nie było,ale żeby nie było nie pije sam (nie wiem o co chodzi z tą samotnośnią pica, zawsze to więcej dla jednego), ale żeby nie było, z lewej siedzi moje EGO, z prawej siedzi Pan Bóg a jak wiadomo on jest w trzech osobach. czyli jest nas (zaraz, zarazwypływam na wyżyny inteligencji w tym stanie) 2 nie 3 też nie, ale CZTERECH (można by żec samartytaninó), JA i moi koledzy, którzy bez względu na okoliczności czas i miejsce są ze mną i mnie wspierają, pomagają i zawsze wiedzą co ja chcę, i zawsze wiedzą co jest najlepsze…………………………..

a moce dębowe (UWAGA KRYPTOREKLAMA) dodaje weny i poprawia radość cieszenia się; bo ciężko to przuznać ale od niepełnych 2 tydgodni, czyli od urodzinmojego sistersa, nie moiałem ani kropli w ustach. Dla  tegoż kolejna rodość z picia aaaaaaaaaaaaaaaaaccccccccccccccchhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh. zrozumieją tylko Ci co przeżywają to co ja….. i jeszcz do tego wszystkiego solożyś piosenke COMA'y "zbyszek zbyszek kolegoa z wojska" noramle cud, miód w uszach w szcególności początek, gdzi tylko bas, perkusja i solo jest; przez więcejniż niż dwie minuty , nie to żeby brakowało dalszej części; jednaże początek brzimi jak fristajl, chociaz reszta pogrzebwo……….

No i DĘBOWE kończy się więc na dziśkonec idę spać…………………….

 

 

 

za wszelikie literokwi przepraszam bardz (nie jestem do końca sobą)